Wędkarz zginął pod lodem
Dwudziestodziewięcioletni Karol G., mieszkaniec Orla w gm. Liniewo jest pierwszą ofiarą kruchego lodu tej zimy w powiecie kościerskim.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 13 na Jeziorze Polaszkowskim.
- Mężczyzna znajdował się około 50 metrów od brzegu - mówi oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie. - Najprawdopodobniej w tym miejscu lód był nieco cieńszy, ponieważ w pobliżu przepływa rzeka.
Dzięki obecności świadków wydarzenia udało się natychmiast ustalić miejsce, w którym utonął mężczyzna. Jako pierwsi nad jeziorem zjawili się strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Starych Polaszkach.
W akcji uczestniczyli płetwonurkowie z jednostek ratowniczo-gaśniczych w Gdańsku i Kościerzynie oraz OSP z Wysina.
- Prawdopodobnie mężczyzna chciał skrócić sobie drogę, aby łowić ryby w innym miejscu - mówi mł. asp. Tomasz Radomski z KPP w Kościerzynie. - Niestety, lód się załamał. Zdarzenie to zauważył z odległości 300 metrów starszy mężczyzna. Usłyszał wołanie na pomoc, jednak gdy dotarł do miejsca wypadku, było już za późno.
3255 |7702 |7372 |3299 |5730 |12233 |9919 |6136 |6950 |13547 |