Grażyna Sz. po wpłaceniu kaucji wyszła na wolność
Niechlubny rekord - 1678 prokuratorskich zarzutów - przypadł w udziale pierwszej damie śląskiego świata kultury, byłej wiceprezydent Katowic Grażynie Sz. Sąd zastosował wobec niej areszt kaucyjny. Noc ze środy na czwartek spędziła za kratkami. Wczoraj po wpłaceniu 50 tys. zł wyszła na wolność. Z ustaleń śledztwa wynika że, podopieczna prezydenta Piotra Uszoka, jako szefowa Estrady Śląskiej, przez 10 lat fałszowała umowy i faktury. Z instytucji wyprowadziła zdaniem policjantów 840 tys. zł. W tym czasie magistrat wysyłał tam kontrole. Nic nie wykazały. Jak to możliwe?
11740 |6108 |12159 |11902 |16101 |5974 |14480 |14517 |9359 |11246 |